Kategoria stanowiąca od starożytności ważny temat refleksji humanistycznej (Ricoeur 2006: 12–35). Badacze traktują ją jako element kulturowo ukształtowanego systemu postrzegania i porządkowania rzeczywistości. Przeszłość to także kategoria → czasu rozumianego fizykalnie, jednak w ujęciu kulturowym dotyczy ona przede wszystkim tego, co zbiorowości odczuwają i postrzegają jako przeszłe, minione.
Trzy konceptualizacje przeszłości w kulturze europejskiej
W dziejach kultury europejskiej można wyróżnić trzy podstawowe konceptualizacje przeszłości.
1. Konceptualizacja przednowoczesna: od starożytności do XVI– XVIII w. przeszłość postrzegana była jako stan pomyślności (wiek złoty), który z upływem czasu ulegał stopniowej degeneracji. Proces chylenia się ku upadkowi mógł trwać całe epoki, jak w → mitach starożytnych (wiek srebrny, brązowy, żelazny) lub też dokonać się szybko, w ciągu dziesięcioleci. Dobrą ilustrację tego drugiego przypadku stanowi Wojna chocimska [1670] Wacława Potockiego (1621–1696), największy epos doby staropolskiej. W tej konceptualizacji przeszłość stanowi wzór, miarę, model i punkt odniesienia dla skarlałej → teraźniejszości. Przyczyn upadku upatruje się nie w zewnętrznych okolicznościach, lecz w niedoskonałości natury ludzkiej. Takie pojmowanie przeszłości występowało w kulturach charakteryzujących się specyficznym poczuciem czasu cyklicznego, a więc takiego, w którym zmiany, dotyczące np. pór roku, mają charakter (tym)czasowy i nie są naznaczone piętnem nieodwracalności.
2. Konceptualizacja nowoczesna: sposób postrzegania przeszłości uległ zmianie wraz z upowszechnieniem się w sferze profanum zeświecczonego, pozbawionego kontekstu eschatologicznego, poczucia czasu linearnego. Przeszłość, teraźniejszość i → przyszłość stanowiły tu kolejne ogniwa łańcucha; przeszłość wpływa na teraźniejszość, ta zaś przesądza o kształcie przyszłości. W kulturze polskiej poczucie linearności czasu zaczęło się kształtować w XVI w. Mikołaj Rej (1505–1569), ujmujący życie człowieka w ramy zmieniających się pór roku, był jeszcze całkowicie zanurzony w kulturze czasu cyklicznego, podczas gdy współczesny mu Jan Kochanowski (1530–1584), zafascynowany przemijalnością, reprezentował już nowy typ kultury – kulturę czasu linearnego. To właśnie przemijalność, nieodwracalność i nieuchronna zmienność świata ludzkiego jest cechą charakterystyczną kultur operujących poczuciem czasu linearnego. W XVI i XVII w. zsekularyzowany czas linearny stanowił novum w kulturze. Ludzie kultury baroku czuli się zagubieni wobec takich nowych → doświadczeń, ale w dobie oświecenia (XVIII w.) zaczęto już sobie radzić z tym doskonale: nieuchronna zmiana została mianowicie skojarzona z postępem. W wersjach radykalnych (np. w Szkicu obrazu postępu ducha ludzkiego poprzez dzieje [1794] Nicolasa de Condorceta [1743–1794]) miał on charakter totalny, co wiązało się z całkowicie odmienną oceną przeszłości niż w kulturach operujących czasem cyklicznym. Rzecznicy idei postępu, mającego dokonywać się nieustannie i we wszystkich dziedzinach życia społecznego, postrzegali przeszłość jako coś gorszego od teraźniejszości. Jednak już w XVIII w. pojawiły się koncepcje negujące tezy o postępie totalnym. Przedstawiciele oświecenia brytyjskiego, m.in. Adam Ferguson (1723–1816) i Adam Smith (1723–1790), dostrzegali postęp przede wszystkim w sferze kultury materialnej. Wątpili natomiast, czy może on mieć miejsce również w kulturze duchowej: → sztuce i moralności. Różnorodność stanowisk w kwestii postępu współgrała ze zróżnicowaniem postaw wobec przeszłości. W XIX w. doszło do intensyfikacji tego zjawiska – mnogość postaw wobec przeszłości wyrażała się wówczas w zróżnicowaniu ocen poszczególnych zdarzeń. Uwidaczniało się to zwłaszcza w dyskusjach wokół wydarzeń, które zaważyły na losach narodów: we Francji – Wielkiej Rewolucja, w Polsce – rozbiorów i upadku Rzeczypospolitej.
Wiek XIX bywa określany jako wiek → historii i → narodów. Te dwa fenomeny – kształtowanie się nowoczesnych narodów i rozwój naukowej historii – są ściśle ze sobą powiązane. Świadomość wspólnej przeszłości odgrywała kapitalną rolę w budzeniu poczucia wspólnotowej → tożsamości. → Pamięć zbiorowa stała się wtedy jednym z najdonioślejszych zjawisk życia społecznego i politycznego. Odwołania do przeszłości grupy pełniły dwie podstawowe funkcje: 1) stanowiły podstawowy budulec tożsamości zbiorowej, są więc czynnik integrujący zbiorowość; 2) legitymizowały lub delegitymizowały porządki społeczne i polityczne.
Również współcześnie odwołania do przeszłości pełnią funkcje integracyjne i legitymizujące, ale siła ich oddziaływania słabnie, przede wszystkim w związku z ograniczeniem w życiu społecznym i politycznym znaczenia trwałych wspólnot ponadpokoleniowych, takich jak naród, oraz pojawieniem się nowego poczucia czasu – zbudowanego z niepowiązanych ze sobą momentów.
3. Konceptualizacja ponowoczesna: w globalizującym się świecie wspólnota narodowa traci na znaczeniu na rzecz wspólnot lokalnych, regionalnych, ponadnarodowych, a nade wszystko nomadycznych mających najczęściej charakter wirtualny. We wszystkich tych wspólnotach odwołania do przeszłości nie odgrywają już tak istotnej roli w procesach tworzenia więzi grupowych.
W podobnym kierunku oddziałują nowe, charakterystyczne dla kultury ponowoczesnej (postmodernistycznej), trendy: wizualizacja, która sprawia, że intelektualne przeżywanie przeszłości ustępuje miejsca zmysłowemu jej doświadczaniu (o czym świadczy rosnąca popularność happeningów, performansów i → rekonstrukcji historycznych) oraz nowy sposób odczuwania czasu. W kulturze ponowoczesnej wytwarza się poczucie czasu będącego zaprzeczeniem linearności, czasu złożonego z niepowiązanych ze sobą momentów. Sprzyja ono zanikowi wielkich → narracji, a więc wyobrażania sobie dziejów na podobieństwo łańcucha przyczynowo-skutkowego, zbudowanego z ogniw, z których każde stanowi przyszłość w stosunku do ogniwa je poprzedzającego i przeszłość w stosunku do tego następującego po nim. W kulturze postmodernistycznej istnieją tylko niepowiązane ze sobą ogniwa, łańcuch rozpada się, ponieważ ze względu na złożoność rzeczywistości trudno ustalić zależności przyczynowo-skutkowe między poszczególnymi elementami. To migotliwe, pozbawione trwałych porządków postrzeganie rzeczywistości (czego doskonałym przykładem są dzienniki telewizyjne i portale internetowe) odnoszone jest w pierwszym rzędzie do współczesności, ale nie pozostaje bez wpływu na sposób widzenia przeszłości. Coraz częściej również ona postrzegana bywa jako nieprzejrzysta, niepoddająca się jednoznacznym interpretacjom, niestabilna. David Lowenthal pisze, że przeszłość upodobnia się w rosnącym stopniu do „dziejącej się teraźniejszości: [staje się] chaotyczna, nieokreślona, pozbawiona konkluzji” (Lowenthal 2012: 2), podczas gdy dawniej, zwracając się ku przeszłości, szukano w niej wyjaśnienia i porządku, co czyniło ją czymś diametralnie odmiennym od teraźniejszości. Współczesne spotkania z przeszłością nie są naznaczone estymą, a wędrówki w przeszłości, tak samo jak eksploracje geograficzne, komercjalizują się i banalizują. Charakterystyczne dla naszych czasów upodobnienie przeszłości do teraźniejszości zaciera granice między oboma fenomenami. Proces ten wzmacnia hipertrofia informacji, których nie można włączyć w żaden ciąg czasowy, które natychmiast zatem tracą aktualność. Konceptualizacja ponowoczesna nie wypiera całkowicie konceptualizacji nowoczesnej, lecz, nakładając się na nią, egzystuje równolegle.
Kategoria przeszłości a praktyka życia codziennego
Pojęcie „przeszłość” zakorzenione jest w języku potocznym i ma duże znaczenie w praktyce życia codziennego. Lowenthal w książce The Past is a Foreign Country [1985] podkreśla, że przeszłość jest czasem dokonanym, obecnym w różnego typu reprezentacjach: w ustalonych wzorach kulturowych, narracjach oraz konkretnych, materialnych obiektach. Tym samym różni się ona od dynamicznej, otwartej teraźniejszości i od potencjalnej, niezrealizowanej, niejasnej zatem i niepewnej przyszłości. W → doświadczeniu potocznym przeszłość z jednej strony postrzegana jest jako produkt przemijania, nieodwracalnych zmian przebiegających na różnych poziomach życia zbiorowego, z drugiej – w codziennym doświadczeniu zawiera się także jej trwanie, istnienie w teraźniejszości elementów pochodzących z przeszłości.
Konsekwencją równoczesnego doświadczania złożonych relacji wzajemnych oraz odmienności przeszłości i teraźniejszości jest proces społecznego ustalania granic oraz reguł odróżniania tych dwóch obszarów temporalnych. Na podstawie badań empirycznych można zidentyfikować trzy typy sytuacji granicznych, oddzielających czas miniony od teraźniejszości: 1) wydarzenia polityczne ważne w skali międzynarodowej, państwowej lub regionalnej, np. zmiany ustrojowe, wojny, konflikty społeczne; 2) fakty lub zjawiska społeczne i gospodarcze zmieniające codzienne życie jednostek, warunki ich bytowania i pracy, np. dostępność wynalazków technicznych, popularyzacja nowych technologii, kryzys gospodarczy; 3) zdarzenia prywatne, ważne w → biografiach indywidualnych i zmieniające losy grup pierwotnych – rodzin, kręgów towarzyskich, niewielkich społeczności lokalnych, np. ślub, narodziny lub śmierć członka rodziny.
W praktyce uczestnicy życia społecznego nie mają problemów z odróżnieniem teraźniejszości od przeszłości, gdyż posługują się ustalonymi społecznie regułami klasyfikowania stanów faktycznych. Zgodnie z pierwszą regułą określone stany faktyczne odnosi się do punktów granicznych oraz układów czasowych zlokalizowanych po obu stronach – w teraźniejszości lub przeszłości. Temporalne układy odniesienia mogą być zdefiniowane ogólnie (np. „dawno temu”), często jednak członkowie zbiorowości posługują się konkretnymi datami czy miarami czasu (np. „gdy byłem w szkole”, „w latach 70.”). Druga reguła wykorzystuje kryterium czynnościowe; zgodnie z nią przeszłością jest to, co stanowi przedmiot wspominania i praktyk upamiętniania. Podstawę reguły trzeciej stanowi kryterium instytucjonalne: do przeszłości należy to, czym interesują się instytucje i dyscypliny naukowe powołane do zajmowania się rzeczywistością minioną, jej badania, ochrony oraz archiwizowania → śladów i doświadczeń poprzednich → pokoleń.
Kategoria przeszłości w pamięci zbiorowej
Dzięki pamięci zbiorowej dochodzi do oddzielenia tego, co ulega → zapomnieniu, od przeszłości istotnej dla żyjących, która pozostaje w relacji z teraźniejszością i stanowi praktyczny układ odniesienia (Lowenthal 1985: 193). Kryteria takich wyborów wiążą się z tożsamością zbiorową, ta zaś wyznacza zakres przeszłości własnej, tworzonej przez przodków, czyli dawnych członków zbiorowości, z którymi utożsamiają się żyjące pokolenia. Indywidualna biografia przenikająca się z losami rodziny to pierwszy krąg społeczny w procesie konstruowania własnej przeszłości. Metodami organizowania tego rodzaju przeszłości są:
• porządkowanie chronologiczne i segmentacja, dzielenie przeszłości na mniejsze fragmenty dające się układać według następstwa czasowego, np. „okres przedwojenny”, „w czasie wojny”, „za komuny”;
• identyfikowanie odrębnych nurtów → tradycji poprzez grupowanie faktów z przeszłości w zespoły wyodrębniane ze względu na podobieństwo treściowe; konstytuowanie tradycji, czyli tworzenie odwołujących się do przeszłości, podobnych treściowo struktur symbolicznych oraz wzorów zachowania, myślenia i reagowania, prowadzi do abstrahowania od chronologicznego następstwa; charakterystyczne dla tradycji myślenie o przeszłości według pokrewieństwa wartości przypomina proces kreowania → mitu (Szacka 2006: 92–95);
• organizowanie przeszłości w przestrzeni fizycznej znajdującej się we władaniu grupy społecznej w drodze ustalania nazw miejscowości, dzielnic, → miejsc i ulic, a także umieszczania w przestrzeni publicznej → pomników, tablic pamiątkowych oraz innych obiektów symbolicznych o znaczeniach odwołujących się do przeszłości;
• wprowadzanie treści związanych z przeszłością do temporalnego rytmu życia teraźniejszego poprzez tworzenie kalendarza świąt i rocznic, który funkcjonuje na różnych poziomach życia zbiorowego, ponieważ:
jest zobiektywizowany i powszechnie znany członkom zbiorowości,
porządkuje i stabilizuje życie zbiorowości, określa rytm i powtarzalność czynności,
nadaje określonym odcinkom czasu (np. dniom, tygodniom, miesiącom) wartość symboliczną, odróżniając je od czasu zwykłego,
wiąże czas świąteczny z ustalonymi praktykami upamiętniającymi oraz sformalizowanymi działaniami wyrażającymi zbiorową tożsamość, takimi jak wywieszanie flag, parady czy oficjalne ceremonie,
włącza zwykłych członków zbiorowości w obręb pamięci oficjalnej generowanej i kontrolowanej przez instytucje publiczne,
integruje różne porządki wartości, łączy w całość idee narodowe i ponadnarodowe, treści świeckie oraz religijne, dzięki czemu „narodowy kalendarz zawiera dziwną mieszaninę narodowych i religijnych składników” (Zerubavel 2003: 331).
Przeszłość w ramach pamięci zbiorowej spełnia warunek funkcjonalności, przydatna jest w teraźniejszym życiu jednostek i całej zbiorowości. Pogląd, zgodnie z którym przeszłość stanowi autorytet, a → historia jest „nauczycielką życia”, zakorzenił się w wielu kulturach. Michael Oakeshott (1901–1990) w eseju The Activity of Being an Historian [1958] wyróżnił dwie postawy wobec przeszłości: 1) historyczną i 2) praktyczną (Oakeshott 1962). Można je traktować jako idealne typy stosunku wobec przeszłości historyka-badacza (postawa historyczna) oraz człowieka zorientowanego na działanie praktyczne (postawa praktyczna). Dla historyka przeszłość jest samoistnym przedmiotem zainteresowania: zwraca się ku niej, aby rekonstruować przebieg wydarzeń i procesów, a punkt wyjścia stanowią dlań twierdzenia sformułowane przez innych badaczy. Realizując wyznaczony cel, przestrzega on zasad postępowania naukowego, które zostały wypracowane i zaakceptowane przez kolejne pokolenia uczonych. Natomiast człowiek, którego zasadnicza aktywność kieruje się ku teraźniejszości, traktuje przeszłość instrumentalnie, szuka w niej tego, co jest mu potrzebne w toku działalności praktycznej. Mogą to być argumenty przydatne w dyspucie politycznej, wzory instytucji, mądrości życiowe czy → genealogie określające tożsamość danej grupy społecznej. Wizja przeszłości, ku której zwraca się człowiek praktyki, to zbiór niejednorodny, gdyż składają się na niego ustalenia uczonych, poglądy formułowane przez ideologów oraz zakorzenione w potocznej świadomości → stereotypy. Poszukując potrzebnej wiedzy, człowiek – jak twierdzi Oakeshott – „chce się uczyć z przeszłości i tworzy przeszłość żywą, która z fałszywym autorytetem przemawia wyrazami włożonymi w jej usta” (tamże: 166).
Jak wskazują badania, większość dorosłych członków polskiego społeczeństwa sądzi, że wiedza o przeszłości potrzebna jest współczesnemu człowiekowi, choć odsetek podzielających ten pogląd stopniowo maleje (Kwiatkowski 2012: 86). Zmieniają się też opinie na temat pożytków, jakie ludzie teraźniejsi mogą mieć ze znajomości przeszłości. Na początku XXI w. rzadziej niż pod koniec lat 80. minionego stulecia uznawano wiedzę o przeszłości za źródło wskazań moralnych i wiedzy praktycznej pozwalającej skutecznie działać i pomocnej przy interpretowaniu świata współczesnego. Popularność zyskało natomiast postrzeganie wiedzy o przeszłości jako części kapitału kulturowego zbiorowości ważnej dla grupowej tożsamości.
Piotr Tadeusz Kwiatkowski, Andrzej Szpociński
Hasła pokrewne: czas, przyszłość, teraźniejszość, tożsamość
Bibliografia
Connerton P. (2012), Jak społeczeństwa pamiętają, Warszawa: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego.
Kwiatkowski P.T. (2012), „Kategoria przeszłości w potocznej pamięci zbiorowej”, w: E. Hałas (red.), Kultura jako pamięć. Posttradycjonalne znaczenie przeszłości, Kraków: Nomos, s. 71–98.
Lowenthal D. (1985), The Past is a Foreign Country, Cambridge: Cambridge University Press.
Lowenthal D. (2012), „The past made present”, Historically Speaking, 13 (4), s. 2–6
Oakeshott M. (1962), „The activity of being an historian”, w: M. Oakeshott, Rationalism in Politics and Other Essays, London, Barnes: Methuen, New York: Noble Books.
Ricoeur P. (2006), Pamięć, historia, zapomnienie, tłum. J. Margański, Kraków: Universitas.
Szacka B. (2006), Czas przeszły – pamięć – mit, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar.
Zerubavel E. (2003), Time Maps. Collective Memory and the Social Shape of the Past, Chicago, London: The University of Chicago Press.
Piotr Tadeusz Kwiatkowski, Andrzej Szpociński, Przeszłość, w: Modi memorandi. Leksykon kultury pamięci, red. Magdalena Saryusz-Wolska, Robert Traba, współpraca: Joanna Kalicka, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar, 2014, s. 411-416.


