Od łac. medius – pomiędzy; ośrodek, trzeci rodzaj, element pośredni (Arystoteles, Metafizyka, ks. 9, rozdz. VII). W średniowiecznej łacinie medium pojawia się po raz pierwszy jako przekład greckiego terminu metaxu występującego w teorii percepcji Arystotelesa (384–322 p.n.e.). Oznacza tam składnik pośredniczący między okiem a przedmiotem, ośrodek subtelnie materialny, dzięki któremu oko może odbierać → obrazy rzeczy, a to, co niecielesne, może ukazać się zmysłowo lub „zmaterializować”. Funkcją tak pojętego medium jest mediacja – zarówno w odniesieniu do treści/formy, jak i samej materii (zastępcze ucieleśnienie).
Medium jako zapośredniczenie idei
Poczynając od Platona (ok. 427–347 p.n.e.), medialne → metafory pamięci i → figury pamięci odgrywają ważną rolę w filozoficznej i retorycznej refleksji nad pamięcią. W szczególności należy wskazać na pojęcia „odcisku” i „pieczęci”. Wiążą one → ślad pamięciowy z quasi-materialnym podłożem (Platon, Teajtet, 197 c–d) i wpisują pamięć w horyzont potencjalnych, kulturowych „przedłużeń” umysłu, wykorzystujących trwałość i podatność na obróbkę materiału użytego do przekazu zapamiętywanej treści. Chociaż w Fajdrosie Platon krytykuje → pismo jako zagrożenie dla pamięci naturalnej, fizyczne podłoże śladów pamięci w Tejatecie konotuje praktykę zapisu, ustanawiając pismo modelem pamięci. W greckich słowach określających pismo oraz czynność pisania – graphe, graphein, ta grammata (pismo, pisać/ryć, litera) – przejawia się idea „twardszego podłoża”, w którym pozostawia się znaki jako formę rytą. Zapis, grawiura, pismo miały charakter utrwalający, zanim ujawnił się ich – ambiwalentnie nacechowany – wymiar mediacyjny.
Materialne konotacje traciły stopniowo na znaczeniu w XIX w., gdy medium stawało się określeniem tego, co pośredniczy w przekazywaniu treści. Kluczowa dla owej redefinicji okazała się koncepcja mediacji Georga Wilhelma Friedricha Hegla (1770–1831) rozwinięta w jego Nauce logiki [1812–1816]. Zdaniem Dietera Merscha wyrasta ona ze średniowiecznej nauki o sylogizmach, w której medius terminus oznaczał człon w twierdzeniu odsyłający do reguł logicznych i zasad syntaktyki, a nie do prawdy lub fałszu (Mersch 2002: 133–159, 2010). Tak rozumiane medium, element pośredniczący, „rozpuszcza się”, zanika w gotowej wypowiedzi. W estetyce Friedricha von Schillera (1759–1805) funkcjonuje ponadto termin „medium przedstawienia”, którego zakres krzyżuje się z tradycyjnie pojętym tworzywem, materiałem. Materialność pozwala wprawdzie pojawić się czemuś odmiennemu od niej, ale określa i ogranicza sposób, w jaki się owo coś przejawia. Materialny wymiar mediacji zaprzecza przejrzystości idei, zaciemnia ją i „zakłóca”. Tym sposobem w → tradycji romantycznej medium jako element pośredniczący skupia na sobie uwagę, sprawiając, że proces zapośredniczenia nabiera cech negatywnych. To ujęcie Schillera oraz romantyków stało się przedmiotem krytyki Hegla, który wyobcowanie idei w to, co materialne, traktował jako jej konkretyzację i „rozjaśnienie”; widział tutaj proces dookreślenia i ucieleśnienia następujący w pewnym materiale (mediację). W Heglowskiej koncepcji odmienne formy zapośredniczenia idei oznaczają stadia historyczne, składające się na Dzieje (→ historia). Przejście od jednego medium do kolejnego staje się więc cezurą epoki. Echa tej filozoficznej koncepcji medialności można odnaleźć w medioznawczej refleksji Viléma Flussera (1920–1991) i Herberta Marshalla McLuhana (1911–1980), którzy historię kultury porządkowali według klucza historii mediów technologicznych, traktowanych jako „progi” lub „cięcia epistemiczne” (stąd siłę eksplanacyjną czerpie McLuhanowska metafora „zmierzchu galaktyki Gutenberga”). Idea ta pojawia się także w tych koncepcjach → pamięci kulturowej, które zmiany dominujących form → pamięci zbiorowej wywodzą z ewolucji jej → nośników pamięci (Le Goff 2007 [1977]; Assmann 2008 [1992]; Assmann 2013 [2004]).
Mediacja – proces materialnego i symbolicznego zapośredniczenia – odgrywa także ważną rolę w myśli Friedricha Nietzschego (1844–1900), który sytuuje ją po „apollińskiej” stronie kultury jako technikę asymilacji i sublimacji treści destabilizujących racjonalną jaźń. Ta semantyka staje się istotna dla Aby’ego Warburga (1866–1929) i jego ujęcia „formuł patosu” (Pathosformel; Mościcki 2011; → engram). W filozofii Ernsta Cassirera (1874–1945) szeroko rozumiane „formy symboliczne” (religia, → mit, język, → sztuka) stanowią jednocześnie formy medialne. Pozwalają człowiekowi oddzielić się od świata doświadczanego bezpośrednio, a zarazem czynią uchwytnym i zrozumiałym wymiar ekspresji duchowej (Cassirer 1995 [1923]). Formy symboliczne Cassirera – podobnie jak media technologiczne McLuhana – można utożsamiać z określonymi, kulturowo i historycznie kolektywnymi formami poznawczymi.
Media masowe a przemiany pamięci
Od końca XIX w. w kręgu anglosaskim zaczyna funkcjonować pojęcie „mediów masowych” (mass media), oznaczające popularne formy graficzne, plakaty, ulotki i wysokonakładową prasę. Termin medium – w znaczeniu zawężonym do środka przekazywania treści – łączy się z pojęciem „masy”, nabierając konotacji technologicznych. Określa warunki społecznej komunikacji i interakcji, wpływając w coraz większym zakresie na to, co amerykański teoretyk komunikacji Harold D. Lasswell (1902–1978) nazywał transmisją → dziedzictwa społecznego i treści kultury. Nowoczesne wielkomiejskie masy, które stają się na przełomie XIX i XX w. przedmiotem zainteresowania Gustava Le Bona (1841–1931), Georga Simmla (1858–1918) oraz Sigmunda Freuda (1956–1939), postrzegane są początkowo przez pryzmat podmiotowej regresji, słabnięcia jednostkowej świadomości. Mediom masowym zarzuca się w tym kontekście, że osłabiają zdolności percepcyjne jednostki. Rejestrują, przekazują i reprodukują bieżące treści, stając się – jak zauważył w latach 20. XX w. Walter Benjamin (1892–1940) – systemem percepcji kolektywnej (Benjamin 1996 [1936]). → Fotografia i → film, tj. nowoczesne media wizualne (→ nowoczesność), krytycy zaczynają wówczas łączyć z redefiniowaniem kulturowych ram zjawiska pamięci. Filozof George Santayana (1863–1952) pisał w 1912 r. o fotografii, że „odtwarza ona zmysłowy materiał naszego doświadczenia. […] mamy [w jej przypadku] do czynienia z dokładną pamięcią wizualną, magazynem wszystkich faktów, o których mózg w konieczny sposób zapomina lub które ze sobą miesza” (Santayana 1981 [1905]: 259). Z kolei Siegfried Kracauer (1889–1966) w eseju „O fotografii” z 1927 r. przeciwstawił sobie obraz pamięciowy i obraz fotograficzny: „Nigdy wcześniej żadna epoka nie była o sobie tak poinformowana, jeśli bycie poinformowanym oznacza posiadanie obrazu przedmiotów, który przypomina je w sensie fotograficznym. […] Gdyby fotografia oferowała pomoc procesom pamięciowym, wówczas pamięć musiałaby dokonywać selekcji. Tymczasem zalew fotografii pokonuje zapory pamięci” (Kracauer 1993: 425). Obraz fotograficzny w opozycji do → śladu pamięciowego nie zachowuje subiektywnego sensu → doświadczenia, jest odarty z konotacji symbolicznych. Inflacja → obrazów (→ reprodukcja) zastępuje i wypiera mechanizm mediacji właściwej dla wcześniejszych form symbolicznych (tamże).
Zarysowana przez Kracauera opozycja między medium fotografii a pamięcią naturalną jest reaktualizacją wcześniejszej Platońskiej opozycji (Fajdros, 175d) pisma i pamięci, która opierała się na przeciwstawieniu żywej ewokacji sensu mechanicznym, konserwującym właściwościom pisma. Memoryzująca specyfika mowy jest odnawialna w dialogu, w wymianie pytań i odpowiedzi, podczas gdy milczące pismo „sprowadzi na umysły tych, którzy się go nauczą, zapomnienie” (Fajdros, 275a). Zarówno mediacyjny porządek pisma, jak i porządek obrazu dostarczają interesujących przykładów takiej dialektyki. Benjamin Buchloh interpretuje wizualny atlas Mnemosyne [1929] Warburga, łączący obrazy z różnych epok, w kategoriach „kulturowego paradygmatu montażu jako nowego procesu pisania zdecentralizowanej historii, a wraz z tym konstruowania [nowych] form mnemonicznych” (Buchloh 2011: 187). Widzi w nim → rekonstrukcję pamięci zbiorowej dokonującą się pod presją obrazów technicznych. Tym samym projekt Warburga byłby jedną z pierwszych prób zmierzenia się ze współczesnym procesem „medializacji pamięci” (Korzeniewski 2007), polegającą na włączeniu technicznie wytworzonych obrazów w obszar zbiorowych form poznawczych, w sferę sztuki i nauki, tożsamych z zakresem form symbolicznych w rozumieniu Cassirera. Dyskutując projekt Mnemosyne, zazwyczaj pomija się fakt, że konstrukcja atlasu – oparta na zestawieniu obrazów odległych historycznie, lecz zbieżnych jako formuły ekspresji – została zrealizowana w technicznym medium fotografii, tj. Warburg używał w tym celu zdjęć miniatur, płaskorzeźb i malarskich obrazów, które stanowiły przedmiot jego zainteresowania. To, co odbieramy jako symultanizm i wielokierunkowe oddziaływanie ikon reprezentujących odrębne warstwy pamięci kulturowej, to pewna forma „obrazowego montażu” antycypującego filmową sekwencję. Przemyślenie tej praktyki podsuwa inny sposób ujęcia relacji pamięci i medium. O ile materialność rzeźb, rycin i reliefów „zaciemnia” kryjącą się w nich ideę, to w oczyszczonym ze znaczeń symbolicznych, „chłodnym” i „technicznym” medium fotografii stają się one ze sobą porównywalne. Medium fotografii staje się spoiwem nie w sensie ideowym, lecz jako „ośrodek” i medius terminus przenoszący odcieleśnioną materialność obiektów sztuki i grupujący je według reguł syntaktycznych. Rozpoznanie to daje się rozszerzyć na medialnie uwarunkowany charakter praktyki badawczej historii sztuki, dla której – jak zauważył Douglas Crimp (1993) – najpierw → muzea i ryciny, a następnie także zbiory fotografii stały się tym, co pozwoliło przekształcić obiekty sztuki w zasób porównywalnych ze sobą danych, składających się na wirtualne „muzeum wyobraźni” (Malraux 1973 [1947]). Medium fotografii stało się tym samym spoiwem instytucjonalnej pamięci nauki o sztuce jako sferze wcześniejszych praktyk reprezentacji.
Media techniczne a eksternalizacja pamięci
→ Nowe media odgrywają dziś rolę kanałów udostępniania zasobów kulturowych stworzonych w epokach wcześniejszych. Jako reprezentacje homogenizowanych treści i kanały komunikacyjne, media cyfrowe i starsze media techniczne są w znacznym stopniu przekładalne (Kittler 2010: 155). Takie podejście pozwala interpretować media ujęte w wymiarze technicznym jako modele epistemologiczne kulturowego → archiwum. Przykładowo pamięć komputerowa opiera się (jako mapa bitowa) na wartości początkowej plików i ich pozycji (indeksowanie informacji) – kluczowy jest zatem topologicznie zorganizowany układ informacji. Komputerowa pamięć RAM w wymiarze materialno-fizycznym to symetryczne rzędy procesorów, które otrzymują ładunek elektryczny (1) lub nie (0); w wymiarze operacyjnym zaś definiowana jest ona jako macierz wyliczana z owych lokalizacji, indeksowanych według wierszy i kolumn. System zarządzający pamięcią (memory manager) zajmuje się „allokacją pamięci” i przypisaniem jej określonym procesom; zarządza wymianą między pamięcią RAM a dyskiem, ta pierwsza jest bowiem zbyt mała, aby objąć wszystkie procesy. Z technicznego punktu widzenia struktura i system pozycji określające daną informację przechodzą z pamięci operacyjnej do wyników trwałych (dysk) i są magazynowane (Sack 2008: 67–68). Z perspektywy użytkownika pamięć komputerowa przypomina udoskonaloną → bibliotekę z błyskawiczną zdolnością ewokacji, odnajdywania i przywoływania. Te samą zasadę (pamięć jako system pozycji, przestrzenna forma organizacji informacji) można odnaleźć w systemach starożytnej i renesansowej → mnemotechniki. Problemem, który starożytna retoryka sprowadzała do istoty pamięci sztucznej, była jednak nie sama potrzeba magazynowania informacji (danych pamięciowych), lecz przede wszystkim szybkość ich odnajdywania. W tym sensie media cyfrowe (→ digitalizacja), które pracują na rzecz dostępności i aktualizacji wcześniejszych zasobów pamięciowych, są nową formą mnemotechniki, medium reprezentacji pamięci nagromadzonej wcześniej. Ta analogia pokazuje także, że pamięć komputerowa została zbudowana na wzór pamięci ludzkiej. Odwzorowuje ona kulturowo warunkowany sposób organizowania informacji, nie zaś fizjologiczne podłoże ludzkiej pamięci (tamże: 66).
Jean-Pierre Vernant w formule Platona o niepamięci rozsiewanej przez pismo widzi problematyzację zjawiska konwergencji tradycji ustnej i pisanej (Vernant 1996: 115–138). Od Platona bierze początek myśl, że media (reprezentowane przez pismo), zwiększając możliwości magazynowania informacji, zmieniają zarazem strukturę naszej naturalnej pamięci i pociągają za sobą odmienne od pamięci jednostkowej zasady selekcji, zachowania i odzyskiwania wiedzy o → przeszłości (tamże). → Niepamięć, rozszerzenie pamięci zbiorowej oraz eksterioryzacja czy „uwolnienie pamięci jednostkowej” (Leroi-Gourhan 1993 [1964]: 219) idą ze sobą w parze, łącząc w sposób paradoksalny pamięć i → zapominanie. Od początku rysuje się także napięcie między tym, co współcześnie można by określić mianem „kultury trwałego zasobu”, a „kulturą przepływu”. Dzięki pismu myśl staje się jawna. Utrwalenie w zmysłowej materii wystawia ideę na spojrzenie ogółu – staje się ona zarazem „przenośna”, oderwana od żywego podmiotu i jego → ciała. Powierzenie treści pamięci trwałemu materiałowi jest sposobem uwiecznienia, wykroczenia poza własny → czas biologiczny. Przede wszystkim jednak stanowi przejście na stronę zarządzania → dziedzictwem w wymiarze zbiorowym. Jak pokazuje Régis Debray (2010 [2000]), pismo alfabetyczne (stanowiące wzorzec dla refleksji nad innymi mediami) jest metodą techniczną, której przekazywanie zakłada od początku określony rodzaj instytucji. Nośniki materialne, czyli „zorganizowana materia” informacji zakładają archiwizację, selekcję oraz tworzenie → kanonu. Według Jacka Goody’ego pismo to forma społecznie zorganizowanej pamięci, która rodzi najpierw archiwa dyplomatyczne, administracyjne oraz finansowe państw i dopiero później – biblioteki (Goody 2006 [1986]). Medium w wymiarze technicznym doprowadza do powstania „instytucji-nośników pamięci”, które zarządzają zasobami archiwizowanych danych. Ma ono zatem „podwójne ciało” (Debray 2010). Przekaz treści kulturowych nie tylko bazuje na kulturze mediów jako nośników materialnych (i związanych z nimi technik), lecz także zakłada ramy organizacyjne (państw, szkół, kościołów, agencji informacyjnych) oraz matryce wewnętrznej konfiguracji przekazu (→ gatunki i formaty). Współcześnie wszystkie te wymiary rozpatrujemy jako aspekty medium, co pozwala zrozumieć, że → społeczne ramy pamięci zmieniają się nie tyle pod wpływem nowych technologii komunikacyjnych (sieci internetowej, mediów społecznościach, locative media), ile jako część konstelacji instytucji, technik i form przekazu. Media podlegają dziś także daleko idącej konwergencji i remediacji (Jenkins 2007 [2006]) – rozwój nowych technik komunikacyjnych opartych na cyrkulacji nietrwałej informacji nie hamuje lawinowego procesu archiwizacji i tworzenia trwałych zasobów danych, a zapośredniczenie technologiczne działa na rzecz dowartościowania ciała oraz → oralności jako mediów pamięci. Pozwala to na stwierdzenie, że refleksja nad mediami w kontekście pamięci zbiorowej prowadzi z konieczności do sięgnięcia ponownie po źródłowe, szerokie zakresowo rozumienie medium – nieograniczające się do pojęcia „nośnika pamięci”, technicznego środka przekazu określonej treści, a bliższe raczej pojęciu kulturowego procesu mediacji i Cassirerowskich form symbolicznych.
Tomasz Majewski
Hasła pokrewne: druk, figury pamięci, film, fotografia, kinematografia, media pamięci, metafory pamięci, mnemotechnika, nośnik pamięci, nowe media, obraz, oralność, pamięć protetyczna, pismo, radiofonia, telewizja
Bibliografia
Assmann A. (2013), „O medialnej historii pamięci kulturowej”, tłum. K. Sidowska, w: A. Assmann, Między historią a pamięcią. Antologia, red. M. Saryusz-Wolska, Warszawa: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, s. 139–145.
Assmann J. (2008), Pamięć kulturowa. Pismo, zapamiętywanie i polityczna tożsamość w cywilizacjach starożytnych, tłum. A. Kryczyńska-Pham, Warszawa: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego.
Benjamin W. (1996), „Dzieło sztuki w dobie reprodukcji technicznej”, tłum. J. Sikorski, w: W. Benjamin, Anioł historii: eseje, szkice, fragmenty, red. H. Orłowski, Poznań: Wydawnictwo Poznańskie, s. 201–239.
Buchloh B. (2011), „«Atlas» Gerharda Richtera: archiwum anomiczne”, tłum. K. Bojarska, Konteksty, 2–3, s. 184–194.
Cassirer E. (1995), „Pojęcie formy symbolicznej w budowie nauk humanistycznych”, tłum. B. Andrzejewski, w: E Cassirer, Symbol i język, red. B. Andrzejewski, Poznań: Wydawnictwo Instytutu Filozofii UAM.
Couldry, N. (2010), „Media w kontekście praktyk”, tłum. A. Strzemińska, Kultura Popularna, 1, s. 96–113.
Crimp D. (1993), On the Museum’s Ruins, Cambridge, Mass.: Massachusetts Institute of Technology Press.
Debray R. (2010), Wprowadzenie do mediologii, tłum. A. Kapciak, Warszawa: Oficyna Naukowa.
Ernst W. (2013), Digital Memory and the Archive, red. J. Parikka, Minneapolis, London: University of Minnesota Press.
Goody J. (2006), Logika pisma a organizacja społeczeństwa, tłum. G. Godlewski, Warszawa: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego.
Jenkins H. (2007), Kultura konwergencji: zderzenie starych i nowych mediów, tłum. M. Filiciak, M. Bernatowicz, Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne.
Kittler F.A. (2010), „Gramofon, film, maszyna do pisania. Wprowadzenie”, tłum. E. Klekot, Kultura Popularna, 3–4, s. 154–166.
Korzeniewski B. (2007), „Medializacja i mediatyzacja pamięci – nośniki pamięci i ich rola w kształtowaniu pamięci przeszłości”, Kultura Współczesna, 3, s. 5–23.
Kracauer S. (1993), „On photography”, tłum. T.Y. Levin, Critical Inquiry, 3, s. 421–436.
Le Goff J. (2007), Historia i pamięć, tłum. A. Gronowska, J. Stryjczyk, Warszawa: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego.
Leroi-Gourhan A. (1993), Gesture and Speech, Cambridge, Mass.: Massachusetts Institute of Technology Press.
Malraux A. (1973), „Muzeum wyobraźni”, tłum. I. Wojnar, Studia Estetyczne, t. XV, s. 27–147.
McLuhan M. (2001), Wybór tekstów, red. E. McLuhan, F. Zingrone, tłum. E. Różalska, J. Stokłosa, Poznań: Zysk i S-ka.
Mersch D. (2002), Was sich zeigt. Materialität, Präsenz, Ereignis, München: Fink.
Mersch D. (2010), Teorie mediów, tłum. E. Krauss, Warszawa: Wydawnictwo Sic!
Mościcki P. (2011), „Sejsmografy przewrotu. Gesty rewolucyjne jako «Pathosformel»”, Konteksty, 2–3, s. 162–174.
Sack W. (2008), „Pamięć. Leksykon softawre studies”, tłum. M. Szota, Kultura Popularna, 4, s. 63–69.
Santayana G. (1981), Reason in Society, New York: Dover Publications.
Vernant J.-P. (1996), Źródła myśli greckiej, tłum. J. Szacki, L. Brogowski, Gdańsk: Słowo/obraz Terytoria.
Zelizer B. (1998), Remembering to Forget: Holocaust Memory Through Camera’s Eye, Chicago, London: University of Chicago Press.
Zielinski S. (2010), Archeologia mediów, tłum. K. Krzemieniowa, Warszawa: Oficyna Naukowa.
Tomasz Majewski, Medium, w: Modi memorandi. Leksykon kultury pamięci, red. Magdalena Saryusz-Wolska, Robert Traba, współpraca: Joanna Kalicka, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar, 2014, s. 216-221.


