Wbrew częstemu postrzeganiu płci jako zjawiska naturalnego, a zatem niezależnego od społeczeństwa, danego z góry, jest ona zjawiskiem społecznym i kulturowym. Oddaje to klasyczne już stwierdzenie Simone de Beauvoir (1908–1986): „Nie rodzimy się kobietami – stajemy się nimi” (de Beauvoir 2003 [1949]: 299). Konsekwencją tego stanu rzeczy jest fakt, że również pamięć związana z płcią nie jest „naturalna”, lecz uwikłana w normy i wartości, które dominują w danym społeczeństwie i kulturze. Pod tym względem rozwój naukowego myślenia o płci pozostaje zbliżony do ewolucji badań nad pamięcią: początkowo postrzegano je jako elementy „obiektywnej” i „naturalnej” kondycji człowieka (w przypadku płci: anatomicznej i hormonalnej, w przypadku pamięci: neurologicznej i psychologicznej), a dopiero z czasem dostrzeżono ich uzależnienie od kulturowo-społecznego otoczenia.
Płeć biologiczna i płeć społeczna
Opis relacji między tym, co naturalne, a tym, co społeczne w odniesieniu do płci, zależy od przyjętego stanowiska: idealistycznego (naturalistycznego) albo materialistycznego (konstruktywistycznego). W pierwszym przypadku zakłada się, że istnieje określona natura kobiet i mężczyzn, a z niej wynikają cechy postrzegane jako jej pochodne. W drugim przypadku obiera się za punkt wyjścia rzeczywistość społeczną i ukazuje się, jak praktyki społeczne są legitymizowane poprzez odwołanie się do uprzednio założonej natury. Pierwsze podejście zakłada pozaspołeczne istnienie natury oraz przyjmuje, że oddziałuje ona na społeczeństwo z zewnątrz. Drugie rekonstruuje pojmowanie natury na podstawie dotyczących jej wypowiedzi i związanych z nią praktyk oraz dostrzega w niej istotny element uprawomocniania zjawisk społecznych.
Podobnie jak np. → rasa, płeć jest zespołem cech określających grupę szczególnego rodzaju – grupę społeczną postrzeganą jako naturalna (Guillaumin 2007 [1992]: 17). Specyfika jej przynależności ma wynikać z (obiektywnej) materialności → ciała. Ta relacja została podważona w wielu analizach, które pokazują jej arbitralność i znaczenie w hierarchicznych relacjach → władzy i → hegemonii. Z neutralnego stwierdzenia stanu rzeczy dotyczącego różnic anatomicznych (różnego rodzaju) w ramach gatunku ludzkiego wskazuje się bowiem na jedną z nich i dopatruje się jej szczególnego znaczenia (Butler 1993).
Złożoność relacji porządku naturalnego i społecznego znajduje wyraz również w mówieniu o płci jako płci w sensie biologicznym (ang. sex, fr. sexe) oraz jako rodzaju (ang. gender, fr. genre) w znaczeniu określonych form społecznych i kulturowych. W języku polskim różnice te oddają także terminy „płeć biologiczna” i „płeć społeczna/kulturowa”. To podwojenie płci jest dyskutowane pod względem swojej zasadności i użyteczności. Podstawowym argumentem przeciw takiemu ujęciu jest utrzymywane przez nie przekonanie, że płeć jest stałą cechą – wpisaną w ciało – a dopiero na tej trwałości nadbudowywane są zmienności jej form. W ten sposób wyłącza się ciało z historyczności właściwej społeczeństwom, mimo że wiele prac pokazuje zmienność w → czasie postrzegania ciała, a co za tym idzie – też percepcji jego funkcjonowania oraz przypisywania mu społecznych konsekwencji.
Warto zauważyć, że pojęcie rodzaju pojawiło się jako rozwinięcie myślenia o rolach płciowych. Margaret Mead (1901–1978) przyjmowała, że w większości społeczeństw mamy do czynienia z podziałem cech ludzkich na dwie grupy – połowa jest przypisywana kobietom, połowa zaś mężczyznom. Badaczka ta nie kwestionowała ani płciowego podziału pracy (który był według niej naturalny – wynikał z ról reprodukcyjnych osobników męskich i żeńskich oraz różnic w sile fizycznej między płciami), ani hierarchii między płciami. Podawała natomiast w wątpliwość różnice przypisywane „temperamentowi” kobiecemu i męskiemu. W latach 40.–60. XX w. pojęcie ról płciowych rozwijano jako aspekt statusu i prestiżu społecznego. W ramach tego ujęcia każdemu statusowi odpowiada rola, którą powinna odgrywać reprezentująca go jednostka. Różnica wobec koncepcji Mead polegała tu na zmianie postrzegania podziału pracy i hierarchii między kobietami i mężczyznami jako wynikających z kultury, nie zaś z wcześniejszego określenia przez naturę.
W pierwszych pracach z nurtu gender studies podkreślano, że rodzaj (gender) odnosi się do społecznego klasyfikowania w „męskość” i „kobiecość”, i odróżniano go od płci określającej różnice biologiczne między osobnikami męskimi i żeńskimi (Oakley 1972). Zakładano zatem stałość płci oraz zmienność i różnorodność form rodzaju. Pomijano natomiast asymetrię wprowadzaną przez podział na dwie grupy (płcie, rodzaje). W ten sposób zwiększyła się część ról płciowych uznawanych za konstruowane społecznie i niezależne od natury (biologii), jednak linia podziału między porządkiem kulturowym a naturalnym została zachowana.
Współcześnie jednak żywo dyskutowane jest stanowisko przyjmujące uprzedniość rodzaju (tego, co społeczne i kulturowe) wobec płci (tego, co biologiczne), a nawet istnienie samego tylko rodzaju (gender). Z jednej strony jego przedstawiciele twierdzą, że konstytutywnymi elementami społecznych relacji płci są ich historyczność oraz nierówność i hierarchia; z drugiej strony – konstruktywistyczna krytyka nauk biomedycznych ukazuje, jak ich przedmioty (z założenia należące do świata natury) wyłaniają się ze splotu relacji i oddziaływań społecznych. Dowodzi się w ten sposób, że odwołanie do natury (ideologia naturalistyczna) jest środkiem legitymizowania porządku społecznego przez grupy uprzywilejowane oraz że poznanie natury to zjawisko społeczne (należące do porządku kulturowego), podobnie jak przedmiot nauk zajmujących się naturą jest raczej przez nie wytwarzany, niż odkrywany.
Thomas Laqueur pokazuje m.in., jak biologia wynalazła ciało stabilne, ahistoryczne i upłciowione (Laqueur 1990). To pojawienie się ciała oddzielonego od kulturowych znaczeń, zamkniętego w sobie, pozostaje w istotnym związku z postrzeganiem kobiety jako wcielenia płci. Mężczyzna bowiem reprezentuje ciało ludzkie po prostu, wobec którego ciało kobiety jest odmienne i szczególne. Nie jest ono odwrotnością ciała mężczyzny – jego symetrycznym odpowiednikiem – ale jego różnicą. W ten sposób konstruowane jest myślenie ustanawiające męskość jako model, normę i uniwersalność oraz kobiecość jako partykularność, szczególność i niekompletność.
Poszukiwanie w „naturze” społecznego podziału płci w binarnych kategoriach napotyka spore trudności. Po pierwsze, nie sposób umieścić biologicznej różnorodności w jedynie dwóch zbiorach. Dotychczas nie udało się również wskazać unikalnego elementu, który jednoznacznie określałby płeć biologiczną. Badania na coraz niższych poziomach organizmu (od anatomii przez różnice hormonalne aż do genów) nie dość, że nie przyniosły rozwiązania, to jeszcze bardziej skomplikowały sprawę. Brak jednoznacznego kryterium określającego płeć stawia więc pod znakiem zapytania samo pojęcie płci biologicznej (Kraus 2000; Löwy 2012 [2006]).
Po drugie, przyjęcie perspektywy poznawczej społecznego konstruktywizmu umożliwiło pokazanie ciała naturalnego jako → mitu oraz wydobyło złożone relacje jego poznawania z językiem. Pokazały to badania biolożek feministycznych i historyczek/historyków nauki prowadzone od lat 80. XX w. Ich zasadniczym celem było przedstawienie historycznej zmienności znaczenia płci i ciała w dyskursie medycznym. Wskazywano, że nie ma ciała raz odkrytego przez naukę, ahistorycznego i uniwersalnego. Do końca XVIII w. teksty medyczne opisywały kobiece i męskie ciała jako zasadniczo podobne, odwołując się do „modelu jednej płci” o dwóch wariantach. Ciało mężczyzny i kobiety miało te same organy płciowe, tyle że męskie znajdowały się na zewnątrz, a kobiece – wewnątrz. Kiedy zaczęto postrzegać ciało kobiece jako inne, uwaga w jego opisywaniu przeniosła się ze wskazywania podobieństw na poszukiwania różnicy.
Pamięć kobiet i pamięć mężczyzn
Podanie w wątpliwość naturalności binarnego podziału płci wynika w dużym stopniu ze wskazywania na historyczność świata społecznego i występujących w nim zjawisk. W samych naukach historycznych badania nad płcią w istotny sposób związane są z rewindykacjami zgłaszanymi przez ruchy feministyczne i kobiece. Zaowocowały one pojawieniem się nurtu historiograficznego nazywanego historią relacji między płciami (gender history) (Scott 2009 [1986]). Warto zwrócić uwagę, że historia ta miała skonstruować pamięć kobiet jako grupy społecznej nie tylko wypartej z → historii, lecz także pozbawionej pamięci. Pod tym względem można ujmować ten typ historiografii jako przeciw-historię (→ przeciw-pamięć), ponieważ odwoływała się ona do odzyskiwania tego, co zostało pominięte lub usunięte z oficjalnego → dyskursu historycznego.
Badania nad pamięcią w kontekście płci/rodzaju uwikłane są w zarysowany wyżej problem relacji między wymiarem biologicznym a społeczno-kulturowym oraz dyskusję nad samym pojęciem rodzaju (gender; Fassin 2008; Meyerowitz 2008). Podejmując refleksję nad pamięcią w odniesieniu do płci, zadaje się pytania o to, jak kobiety i mężczyźni pamiętają lub zapamiętują określone wydarzenia. W nauce temat ten zyskał na popularności w połowie lat 80. XX w. (w 1987 r. odbyła się przełomowa konferencja Women and Memory na Uniwersytecie w Michigan), jakkolwiek początkowo skoncentrowany był przede wszystkim na pamięci → doświadczeń typowych dla kobiet, szczególnie na przepracowywaniu → traumy związanej z przemocą na tle seksualnym (Hirsch, Smith 2002: 4). Od tamtej pory pole badawcze znacznie się rozszerzyło, obejmując także płciowe różnice w pamięci wojen czy → Zagłady. Badacze rozmaitych typów → narracji (wywiadów biograficznych, tekstów literackich itp.) diagnozują zatem istnienie specyficznych wzorców pamięci kobiet i mężczyzn (Leyesdorff, Passerini, Thompson 2009). Zainteresowanie tą problematyką wzmocnił przełom performatywny w ramach gender studies, który podkreślał językowe różnice → dyskursów płci (Butler 2008). Pamięć kobiet zdaje się charakteryzować skupienie na praktycznym, codziennym wymiarze świata, używanie pierwszej osoby liczby pojedynczej (zamiast uogólniającej formy bezosobowej) i pomniejszanie własnego udziału w tzw. ważnych wydarzeniach (politycznych). W odniesieniu do wydarzeń uznawanych za historycznie istotne, tworzących → pamięć zbiorową, → wspomnienia kobiet ukazują często ich drugą, „mroczną” twarz. Zza triumfalnych kampanii i walecznych podbojów wyłania się rzeczywistość → ofiar gwałtów, straty bliskich, utraty podstaw egzystencji. Zderzenie nacechowanych rodzajowo pamięci oficjalnej/zbiorowej i rodzinnej/prywatnej ujawnia się również w wypadku kwestii niewygodnych z punktu widzenia → polityki historycznej państwa – np. gdy mowa o udziale członków własnych rodzin w armiach okupacyjnych, ekscesach antysemickich lub rasistowskich, kolaboracji z okupantem itd. Ilustruje to m.in. pamięć o kobietach, które utrzymywały bliskie stosunki z żołnierzami wrogich wojsk, co sprowadzało na nie potępienie i karę, choć nierzadko realizowały model romantycznej miłości ponad różnicami i przeszkodami (Paletschek, Schraut 2008; Virgili 2000)
Feministycznie ukierunkowane badania biograficzne pokazują, że pytanie kobiet o udział w tzw. wydarzeniach historycznych często rodzi zdziwienie, ponieważ uważają one, że nie robiły nic wielkiego, co warte byłoby wspominania, przypominania czy → pamiętania. Niemniej w trakcie opowiadania kobiety te stają się podmiotami nie tylko samego wydarzenia, lecz także historii. Ich zwyczajne, codzienne, ale nierzadko też niezwykłe i odważne działania stanowiły bowiem warunek konieczny przedsięwzięć, którym przypisuje się duże znaczenie społeczne i polityczne (Brive 1995). Ciekawymi projektami, ukazującymi różne pamięci kobiet, są wirtualne i materialne → muzea oraz → archiwa gromadzące zapisy wspomnień kobiet, ich kolekcje → pamiątek. Zachowują one głosy, → rzeczy i → biografie zarówno „znanych”, jak i „zwykłych” jednostek. Konstruują ich pamięć, wypieraną często z oficjalnego dyskursu jako nieistotna lub niereprezentatywna dla wspólnoty. Interpretacja tego typu zdarzeń oraz ich lokowanie w pamięci zbiorowej bywają jednak problematyczne, co pokazują różne spojrzenia na zaangażowanie Polek w ruch Solidarności. Amerykański badacz Padraic Kenney dowodzi, że choć w dominujących narracjach na temat historii Polski z przełomu lat 70. i 80. XX w. kobiety odgrywają marginalną rolę, to ich znaczenie trudno przecenić. Nie tylko bowiem zapewniały opozycjonistom domowe „zaplecze”, lecz także same protestowały, nie odwołując się przy tym do ideałów wolnościowych, ale do spraw podstawowych (braku zaopatrzenia, opieki nad dziećmi itp.), co stawiało władze w niekorzystnej sytuacji (Kenney 1999). Tę samą sytuację Agnieszka Graff interpretuje niejako à rebours, argumentując, że w kluczowym momencie powojennej historii Polski kobiety schowały się w cieniu mężczyzn i ograniczyły swoje oczekiwania do sfery domowej, a nie publicznej, wykluczając się tym samym z dostępu do władzy (Graff 2001).
Odwołanie do pamięci urodzajowionej wymaga również przemyślenia odniesień przestrzennych. Pamięć wymyka się tu oficjalnym granicom i dotyczy wspólnot o innym charakterze. Nie porządkuje jej już ład polityczny czy terytorialny, ale tzw. doświadczenie kobiet, związane z kobiecym ciałem. Problem nie dotyczy zresztą tylko historii pamiętanej przez kobiety, lecz także reprezentacji dziejów i procesów historycznych, w które wpisane są kobiece postaci. Analizując żeńskie symbole w kulturze europejskiej, jak również wybrane bohaterki literackie, Maria Janion dotyka problemów „innej” cielesności kobiet – przywołuje dyskusje na temat półnagich alegorii wolności i rewolucji czy literackie definiowanie kobiecości poprzez pierś (np. w wierszu Adama Mickiewicza [1798–1855] Śmierć pułkownika czy w powieści Turbot Güntera Grassa; Janion 2006 [1996]). Intrygującym przypadkiem przywołania reprezentacji kobiet w polskiej → pamięci kulturowej była wystawa „Polka. Medium. Cień. Wyobrażenie” (2005, Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie). Zestawiała ona m.in. wielość → obrazów kobiet z ich polityczną nieobecnością w oficjalnym dyskursie narodowym, codzienną krzątaninę z wyparciem ich znaczenia dla wspólnoty, żeńskie alegorie władzy z realnym jej pozbawieniem także w kwestiach dotyczących ich ciał i życia. Pokazała ponadto, w jaki sposób płeć może być „użyteczną kategorią analizy” (Scott 2009) zarówno minionej rzeczywistości, jak i jej uobecnienia w → teraźniejszości.
Heteronormatywność pamięci
„Heteroseksualna matryca” narzucana przez dominujące dyskursy przekłada się również na sferę pamięci. Wskazane wyżej różnice między pamięcią kobiet i mężczyzn, podporządkowane wzorcom patriarchalnym, realizują heteroseksualny normatyw. Pamięć „męska” uznawana jest za tu „normalną” i wpisuje się w praktyki polityki historycznej, pamięć „kobieca” zaś funkcjonuje jako „inna” i ujawnia się jedynie na marginesie oficjalnych dyskursów. Mechanizm ten działa jednak dopóty, dopóki można rozróżnić to, co „męskie”, od tego, co „kobiece”. Z tego powodu pamięć o zjawiskach obecnych poza heteroseksualną „normą” jest często wypierana. Dzieje się tak m.in. z historią homoseksualistów i związanych z nimi doświadczeń grupowych, takich jak prześladowanie gejów i lesbijek w Trzeciej Rzeszy czy epidemia AIDS (Castiglia, Reed 2012). Wyłamywaniu się pamięci z heteroseksualnych podziałów zawsze towarzyszą kontrowersje. Pokazują to m.in. żywe dyskusje wokół berlińskiego Pomnika Homoseksualistów Prześladowanych w Trzeciej Rzeszy (odsłoniętego w 2008 r.) czy polska debata na temat ewentualnego homoseksualizmu „Zośki” i „Rudego”, która wybuchła w 70. rocznicę Akcji pod Arsenałem wokół opublikowanej dwa lata wcześniej przez Elżbietę Janicką analizy Kamieni na Szaniec Aleksandra Kamińskiego (1903–1978; Janicka 2011: 217–281).
Maria Solarska
Hasła pokrewne: ciało, doświadczenie, hegemonia, tożsamość
Bibliografia
Beauvoir S. de (2003), Druga płeć, tłum. G. Mycielska, M. Leśniewska, Warszawa: Jacek Santorski & co.
Brive M.-F. (1995), „Les Résistantes et la Résistance”, Clio. Histoires, femmes et sociétés, 1, s. 2–6.
Butler J. (1993), Bodies That Matter. On Discursive Limits of „Sex”, London, New York: Routledge.
Butler J. (2008), Uwikłani w płeć. Feminizm i polityka tożsamości, tłum. K. Krasuska, Warszawa: Wydawnictwo Krytyki Politycznej.
Castiglia C., Reed C. (2012), If Memory Serves: Gay Man, AIDS and the Promise of the Queer Past, Minneapolis: University of Minnesota Press.
Fassin É. (2008), „L’empire du genre. L’histoire politique ambiguë d’un outil conceptuel”, L’Homme, 187–188 (3–4), s. 375–392.
Graff A. (2001), Świat bez kobiet, Warszawa: Wydawnictwo W.A.B.
Guillaumin C. (2007), „Rasa i natura. System oznaczeń. Idea grupy naturalnej i stosunków społecznych”, w: M. Solarska, M. Borowicz (tłum. i red.), Francuski feminizm materialistyczny. Wybór tekstów Christinie Delphy, Colette Guillaumin, Monique Wittig, Poznań: Instytut Historii UAM, s. 17–43.
Hirsch M., Smith V. (2002), „Feminism and cultural memory: An introduction”, Signs. Journal of Women in Culture and Society, 28 (1), s. 1–19.
Janicka E. (2011), Festung Warschau. Raport z oblężonego miasta, Warszawa: Wydawnictwo Krytyki Politycznej.
Janion M. (2006), Kobiety i duch inności, Warszawa: Wydawnictwo Sic!
Kenney P. (1999), „The gender of resistance in communist Poland”, American Historical Review, 104 (2), s. 399–425.
Kraus C. (2000), „La bicatégorisation par sexe à l’«épreuve de la science». Le cas des recherches en biologie sur la détermination du sexe chez les Humains”, w: D. Gardey, I. Löwy (red.), L’invention du naturel. Les sciences et la fabrication du feminin et du masculin, Paris: Edition des archives contemporaines, s. 187–213.
Laqueur T. (1990), Making Sex: Body and Gender from the Greeks to Freud, Cambridge, MA: Harvard University Press.
Leyesdorff S., Passerini L., Thompson P. (red.) (2009), Gender and Memory, New Brunswick (New Jersey): Transaction Publishers.
Löwy I. (2012), Okowy rodzaju. Męskość, kobiecość, nierówność, tłum. M. Solarska, K. Polasik-Wrzosek, współpr. M. Borowicz, Bydgoszcz: Oficyna Wydawnicza Epigram.
Meyerowitz J. (2008), „A history of gender’”, American Historical Review, 113 (5), s. 1346–1356.
Oakley A. (1972), Sex, Gender and Society, London: Temple Smith.
Oudshoorn N. (1994), Beyond the Natural Body: An Archeology of Sex Hormones, London, New York: Routledge.
Paletschek S., Schraut S. (red.) (2008), Gender of Memory, the. Cultures of Remembrance in Nineteenth- and Twentieth-Century Europe, Frankfurt/New York: Campus Verlag.
Scott J.W. (2009), „Gender jako przydatna kategoria analizy historycznej”, tłum. A. Czarnacka, w: Biblioteka Online Think Tanku Feministycznego, www.ekologiaisztuka.pl/pdf/f0064scott.pdf [dostęp: 19.04.2013].
Virgili F. (2000), La France „virile”: Des femmes tondues à la Libération, Paris: Payot & Rivages.
Maria Solarska, Płeć, w: Modi memorandi. Leksykon kultury pamięci, red. Magdalena Saryusz-Wolska, Robert Traba, współpraca: Joanna Kalicka, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar, 2014, s. 364-369.


