Wyrażenie występujące w czterech znaczeniach: 1) jeden z sektorów przemysłu informatycznego; 2) tworzone przez cywilizację zasoby i umiejętności w zakresie rejestracji, magazynowania i przekazywania informacji; 3) aktywność ekonomiczna będąca wynikiem utowarowienia → pamięci zbiorowej; 4) określenie związane z cyrkulacją pamięci → Zagłady, sprowadzane do pojęcia Holocaust industry.
Ad 1) Przemysł pamięci to jeden z sektorów globalnego przemysłu informatycznego (IT industry) zajmującego się tworzeniem, produkcją, dystrybucją i obsługą sprzętu komputerowego, telekomunikacyjnego oprogramowania oraz urządzeń do gromadzenia i przekazywania danych oraz zarządzania nimi (Gartner Says… 2013). Działający w ramach tej branży przemysł pamięci specjalizuje się w rozwijaniu, produkcji i dystrybucji urządzeń służących do archiwizowania (→ archiwum) i przenoszenia informacji. Rozwój przemysłu pamięci w tym znaczeniu zwielokrotnił posiadane przez ludzkość zasoby techniczne umożliwiające zapis informacji – szacuje się, że w 1986 r. wynosiły one poniżej 3 exbajtów, a po dwóch dekadach, w 2007 r. – około 295 exbajtów (Hilbert, Lopez 2011).
Ad 2) W drugim rozumieniu przemysł pamięci oznacza zasoby i umiejętności w zakresie rejestracji, magazynowania i przekazywania informacji, tj.: 1) zasoby techniczne, czyli narzędzia i urządzenia umożliwiające zapis informacji, ich przechowywanie oraz przekazywanie; 2) zasoby symboliczne – systemy kodowania i odkodowania informacji; 3) wiedzę na temat posługiwania się zasobami technicznymi i symbolicznymi; 4) zasoby ludzkie – pracowników zajmujących się produkcją oraz obsługą narzędzi i urządzeń służących do zapisu, przekazu i przechowywania informacji. Filozof francuski Bernard Stiegler podjął próbę teoretycznej refleksji nad rozwojem zdolności człowieka do obiektywizacji pamięci dzięki doskonaleniu technik zapamiętywania i zapisu (→ mnemotechnika) oraz umiejętności tworzenia technologii umożliwiających przechowywanie i przekazywanie utrwalonych informacji (mnemotechnologia): „Pamięć ludzka jest od swych początków uzewnętrzniana. Po prostu znaczy to, że jest techniczna od początku. Przyjęła najpierw kształt narzędzia kamiennego dwa miliony lat temu” (Stiegler 2006: 15). W pracy La Technique et le temps 2. La Désorientation [1996] Stiegler twierdzi, że sposoby zapisu, przechowywania i przekazu informacji rozwijały się wraz z technologicznym postępem cywilizacji, z czasem prowadząc do powstania odrębnej branży, która uległa procesowi industrializacji (Stiegler 2009). Ważny etap w rozwoju przemysłu pamięci stanowiła rewolucja przemysłowa, w wyniku której w XIX w. zaczęto produkować na wielką skalę standardowe urządzenia służące do zapisu, magazynowania i przekazu danych, jak również pojawiły się nowe wynalazki, np. → fotografia, → film czy techniki rejestracji głosu. W pierwszej połowie XX w. te urządzenia i technologie, znacząco udoskonalone, stały się łatwe w obsłudze i relatywnie tanie, dlatego znalazły powszechne zastosowanie na całym świecie. Druga połowa XX i pierwsza dekada XXI w. to dalsza ekspansja i głęboka transformacja przemysłu pamięci, dokonująca się dzięki globalizacji, → digitalizacji, rozwojowi internetu oraz technologii zapisu cyfrowego. Pod koniec pierwszej dekady XXI w. nowe technologie zdominowały telekomunikację oraz dostępną ludzkości technologiczną pamięć, umożliwiając przetwarzanie informacji liczbowych, tekstowych, wizualnych i dźwięku w dane cyfrowe.
Rozwój społeczeństwa sieciowego tworzy nowe reguły funkcjonowania przemysłu pamięci: erozji uległy dotychczasowe formy kontroli oparte na suwerennym panowaniu państwa na określonym terytorium, natomiast z ekonomicznego punktu widzenia przemysł ten został podporządkowany regułom rynku. Sprawia to, że wszelkie jego działania opierają się na kalkulacji ekonomicznej, a działające podmioty, aby przetrwać, muszą zachować maksymalną elastyczność na szybko zmieniającym się, konkurencyjnym, globalnym rynku. Jak pisze Stiegler: „Coś zdecydowanie nowego dzieje się wtedy, gdy warunki zapamiętywania, konkretnie kryteria wymazywania, selekcji, zapominania, retencji-protencji, antycypacji – wszystkie są skoncentrowane w jednej części techniczno-przemysłowego urządzenia, którego ostatecznym celem jest produkcja wartości dodanej: czyli, gdy głównym wymogiem hegemonicznej regulacji aktywności w zakresie pamięci jest oszczędność czasu, w takim zakresie, w jakim jego dająca się kapitalizować abstrakcja (pieniądz) jest niczym więcej niż kredytem obciążającym przyszłość, zaliczką” (tamże: 116). Reguły agresywnego rynku sprawiają, że przemysł pamięci traktuje jednostki i organizacje korzystające z jego produktów jak konsumentów i stara się budować z nimi trwałą, komercyjną relację.
Kontrola nad rozwijającym się przemysłem pamięci ma znaczenie polityczne (tamże: 9), daje bowiem możliwość ustalania kryteriów selekcji informacji zapisywanych, magazynowanych i przekazywanych, oznacza zatem w praktyce panowanie nad wiedzą określonych społeczeństw i całej ludzkości oraz wpływanie na rozwój społeczny i gospodarczy. Cyfryzacja i usieciowienie przemysłu pamięci oddziałują bowiem na funkcjonowanie ludzkiego → doświadczenia i wiedzy w różnych sferach życia zbiorowego oraz modyfikują procesy socjalizacji i rozwoju → tożsamości jednostek. Dla formowania się osobowości ludzkiej ważna jest perspektywa czasowa, w której jednostka postrzega działania własne oraz zbiorowości, z którymi się identyfikuje. Przemysł pamięci narzuca ludziom własną perspektywę – zaawansowane technologie rejestracji, magazynowania i błyskawicznego przesyłania danych sprawiają, że funkcjonuje on w stanie dziejącej się → teraźniejszości, w której zanikają chronologia i ciągi przyczynowo-skutkowe. Zasadnicze znaczenie ma też fakt, że urządzenia, technologie i programy przemysłu pamięci poddają dane wprowadzane przez jednostki gruntownej obróbce, w trakcie której informacje te zyskują nową, standardową formę, często znacznie różniącą się od oryginalnej postaci. Przemiana taka bywa często tak głęboka, że rodzi pytanie o to, na ile przemysłowo zapisane i zdeponowane dane są autentyczne (→ autentyczność), w jakiej relacji pozostaje wersja cyfrowa i oryginał. Inną kwestią jest kontekst – przemysł pamięci wyrywa informacje z autentycznego kontekstu społecznego, kulturowego i terytorialnego, przenosi je do globalnej, wirtualnej rzeczywistości sieci i przekształca, nadając nowe znaczenia. Przemysł pamięci produkuje sztuczne, przetworzone technologicznie wytwory – implanty (→ implanty pamięci) zastępujące jednostkom ich autentyczne, formujące tożsamość unikalne doświadczenie i wiedzę potrzebną do funkcjonowania w konkretnym, niepowtarzalnym otoczeniu.
Ad 3) W trzecim znaczeniu termin „przemysł pamięci” oznacza aktywność ekonomiczną będącą skutkiem utowarowienia pamięci zbiorowej i wchodzącą w skład dziedziny gospodarki nazywanej sektorem kreatywnym lub przemysłami kultury. Termin „przemysł kulturalny” (Kulturindustrie) został użyty przez Theodora W. Adorna (1903–1969) i Maxa Horkheimera (1895–1973), którzy w pracy Dialektyka oświecenia [1947] dokonali krytycznej analizy związków między kulturą popularną a gospodarką rynkową w społeczeństwach przemysłowych. Zdaniem autorów w społeczeństwach burżuazyjnych tworzenie i rozpowszechnianie utworów różnych dziedzin → sztuki podporządkowano wymaganiom rynku i regułom marketingu, zgodnie z którymi „identyczne potrzeby zaspokajane są standardowymi produktami” (Adorno, Horkheimer 1994: 139), a masowe, zautomatyzowane metody wytwarzania narzuciły standaryzację dóbr kultury zamienionych w produkty rynkowe. Późniejsze badania nad relacjami między gospodarką a kulturą doprowadziły do powstania w latach 60. XX w. dyscypliny naukowej z pogranicza nauk ekonomicznych i nauk o kulturze zwanej ekonomiką kultury i badającej zjawiska ekonomiczne występujące w kulturze oraz jej przemysłach (Ilczuk 2012: 22–28). Jedną z przesłanek rozwoju tej dyscypliny naukowej jest przekonanie, że (wbrew radykalnym poglądom Adorna i Horkheimera) dobra kultury różnią się od produktów konsumenckich, wymagają kreatywności, generują i przekazują znaczenia symboliczne, pełnią szczególne funkcje w życiu publicznym i bywają objęte prawem własności intelektualnej (tamże: 31).
Przemysł pamięci nie jest jednolitym podsystemem ekonomicznym, lecz stanowi zespół rozmaitych działań odnoszących się do → przeszłości i lokujących się w różnych częściach sektora kreatywnego (tamże: 102–109). W obszarze nieprzemysłowym obejmującym główne dziedziny sztuki (core arts field) ważne z perspektywy badań nad pamięcią zbiorową są ochrona → dziedzictwa kulturowego, a zatem → muzea, → archiwa czy ochrona → zabytków, a także niektóre wydarzenia w zakresie sztuk widowiskowych, np. spektakle teatralne czy festiwale. Obszar ten jest w znacznym stopniu finansowany ze środków publicznych i ma istotne znaczenie w realizacji obowiązujących w większości państw europejskich podstawowych celów polityki kulturalnej obejmującej zachowanie tożsamości kulturowej → narodów i regionów. Do przemysłów kultury (cultural industries), zalicza się aktywność związaną z głównymi dziedzinami kultury, ale równocześnie dążącą do masowej produkcji, np. → kinematografię, środki masowego przekazu, → muzykę i gry. W tym obszarze sytuują się dotyczące przeszłości filmy, treści przekazywane przez → media oraz książki i gry komputerowe związane z upamiętnianiem, konstruowaniem i komunikacją wyobrażeń na temat przeszłości określonych zbiorowości. Aktywność ta często służy także celom ważnym w życiu publicznym, takim jak budowanie zbiorowych tożsamości, legitymizowanie → władzy, inicjowanie → dyskursów pamięciowych, uzasadnianie rewindykacji określonych dóbr czy wspieranie starań o uzyskanie dotacji lub odszkodowań.
Przemysły kreatywne (creative industries) są pośrednio związane z głównymi dziedzinami kultury i zakładają wykorzystanie komponentu kulturowego do prowadzenia działalności w innych gałęziach gospodarki. W tym obrębie ważny jest design, obejmujący kształtowanie przestrzeni ludzkiej egzystencji w taki sposób, aby (spełniając teraźniejsze wymagania funkcjonalne) zawierała ona odniesienia do zbiorowego doświadczenia z przeszłości. Tego typu działania obejmują nostalgiczne (→ nostalgia) aranżacje punktów sprzedaży – restauracji, barów czy sklepów stylizowanych na dawne obiekty, tworzące iluzję przeszłości oraz niepowtarzalnego charakteru miejsca. Innym typem ponowoczesnego przekształcania przestrzeni jest tworzenie obiektów komercyjnych w drodze adaptacji do celów teraźniejszych obiektów należących do materialnego dziedzictwa przeszłości. Przykładem aktywności tego typu jest otwieranie centrów handlowych w specjalnie przystosowanych starych obiektach industrialnych czy zakładanie hoteli w starych budynkach. Kreowanie stylizowanej przestrzeni występuje także na rynku produktów służących kształtowaniu środowiska prywatnej egzystencji; obserwuje się na nim podaż wyrobów i usług, w których obecne są świadome nawiązania do przeszłości, oraz podkreśla się harmonię między → tradycją a → nowoczesnością.
Przemysły pokrewne (related industries) to kategoria luźna, obejmująca wiele gałęzi gospodarki zależnych od zjawisk związanych z ekonomicznym i społecznym funkcjonowaniem kultury. W tym obszarze warto zwrócić uwagę na trzy typy aktywności, które możemy zaliczyć do przemysłu pamięci. Pierwszy to wytwarzanie i dystrybuowanie produktów na potrzeby widowisk, kinematografii, mediów oraz → rekonstrukcji historycznych, np. replik dawnej broni, umundurowania, kostiumów, narzędzi czy sprzętów codziennego użytku. Drugi typ to przemysł dziedzictwa (heritage industry), działalność polegająca na zarządzaniu miejscami ważnymi dla historii regionu oraz na zachęcaniu ludzi do ich odwiedzania. Aktywność ta związana jest z przemysłem turystycznym (→ turyzm). Współcześni turyści podróżują do różnych miejsc w poszukiwaniu oryginalnego, intensywnego doświadczenia, radykalnie odmiennego od codzienności, stąd rozwój działań, których zadaniem jest podnoszenie i komunikowanie walorów turystycznych różnych miejsc. Trzeci sektor to produkcja tradycyjnych wyrobów spożywczych zgodnie z pochodzącymi z przeszłości recepturami. Produkty takie prezentowane są przez ich wytwórców i sprzedawców jako przeciwstawne wobec wyrobów masowych, unikatowe, naturalne i wyjątkowo smaczne. Wartość odżywcza i wartość smakowa są nieodłączne od ich wartości symbolicznej – tj. odniesień do określonych stylów życia oraz do grupowej → tożsamości. Zagadnienia związane z produkowaniem i dystrybucją tradycyjnych produktów spożywczych reguluje Unia Europejska, która rozwinęła formalny system oznaczeń, ułatwiając nabywcom orientację w zakresie regionalnych produktów spożywczych, a producentom zapewniając ochronę i promocję. W Polsce problemy te reguluje Ustawa o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych (Dz.U. 2005 r., nr 10, poz. 68 z późn. zm.).
Ad 4) Ważna dyskusja dotycząca przemysłu pamięci wiąże się z → upamiętnieniem Holokaustu oraz procesami o odszkodowania dla jego → ofiar i ich spadkobierców. Norman G. Finkelstein w książce Holocaust industry: Reflection on the Exploitation of Jewish Suffering [2000] sformułował tezę, że w Stanach Zjednoczonych po 1967 r. debata na temat zagłady Żydów podczas II wojny światowej nabrała charakteru politycznego, gdyż zaczęła służyć interesom sprzymierzonego ze Stanami Zjednoczonymi państwa Izrael toczącego zwycięskie wojny z państwami arabskimi oraz stanowić narzędzie wzmacniania wpływów politycznych zamożnych, skłaniających się ku konserwatyzmowi amerykańskich elit i klasy średniej pochodzenia żydowskiego. W takim kontekście politycznym i społecznym doszło do powstania „przemysłu” – sieci współpracujących ze sobą i wspierających się organizacji, firm, mediów oraz instytucji naukowych i kulturalnych budujących kapitał symboliczny i czerpiących zyski z odszkodowań uzyskiwanych w imieniu żydowskich ofiar i ich rodzin oraz aktywności edukacyjnej, medialnej i badawczej związanej z Holokaustem. Podstawowym założeniem, na którym opiera się → dyskurs generowany przez ten przemysł jest – jak utrzymuje Finkelstein – ideologiczna, niewytrzymująca naukowej krytyki teza o historycznej wyjątkowości Holokaustu, będącego skutkiem antysemityzmu pojmowanego jako irracjonalna, istniejąca od wieków nienawiść wobec Żydów przejawiana przez inne narody. Autor jest zdania, że aktywność „przemysłu Holokaust” ma liczne, negatywne skutki. Pierwszym jest zniekształcanie pamięci zbiorowej i deformacja edukacji historycznej w USA i innych krajach, będąca rezultatem różnicowania ofiar i pomniejszania cierpień różnych narodów w czasie II wojny światowej, intensywnego popularyzowania utworów i opracowań o wątpliwej wartości poznawczej i artystycznej oraz wypierania z pamięciowego dyskursu innych niż Holokaust wydarzeń z przeszłości ważnych dla rozmaitych społeczeństw. Po drugie, w opinii Finkelsteina organizacje żydowskie uzyskują znaczne fundusze, nie mając dostatecznych podstaw prawnych, dzięki zręcznemu i cynicznemu stosowaniu szantażu moralnego i wywieraniu presji na rządzących, menedżerów oraz opinię publiczną. Po trzecie, organizacje te przywłaszczają uzyskiwane środki, nie dbając o los prawdziwych ofiar Holokaustu ani ich spadkobierców. W swojej książce zawarł Finkelstein stanowcze tezy i radykalne oceny dotyczące zarówno dyskursu Holokaustu, jak też praktyki politycznej, komunikacyjnej i ekonomicznej. Praca ta wywołała różne reakcje. Przeważają głosy krytyczne (Bartov 2000) zarzucające autorowi używanie antysemickiej retoryki i popularyzowanie teorii spiskowych. Znaleźć można też opinie pozytywne, np. Raul Hilberg, historyk Holokaustu, w wypowiedzi medialnej zgadzał się z niektórymi stwierdzeniami Finkelsteina oraz podkreślał jego odwagę i niezależność (Abraham 2007; Hilberg 2007). Dokonana przez tego autora dekonstrukcja założeń dyskursu Holokaustu stanowi inspirację do refleksji nad procesami upamiętniania i skłania do dyskusji nad pytaniem, czy za ofiary Holokaustu oprócz Żydów uznawać można także zamordowane osoby należące do innych zbiorowości skazanych przez nazistów na całkowite zniszczenie (Kapralski 2012: 202–214).
Piotr Tadeusz Kwiatkowski
Hasła pokrewne: archiwum, media, Zagłada
Bibliografia
Abraham M. (2007), „The case for Norman Finkelstein”, The Guardian z 14 lipca, http://www.guardian.co.uk/commentisfree/2007/jun/14/abattleforacademicfr... [dostęp: 1.07.2013].
Adorno T.W., Horkheimer M. (1994), Dialektyka oświecenia. Fragmenty filozoficzne, tłum. M. Łukasiewicz, Warszawa: Wydawnictwo IFiS PAN.
Bartov O. (2000), „A tale of two Holocausts”, New York Times z 6 sierpnia, http://www.nytimes.com/books/00/08/06/reviews/000806.06bartovt.html
[dostęp: 1.07.2013].
Finkelstein N.G. (2000), The Holocaust Industry: Reflection on the Exploitation of Jewish Suffering, London: Verso. Wyd. polskie (2001), Przedsiębiorstwo holocaust, tłum. M. Szymański, Warszawa: Oficyna Wydawnicza Volumen.
Gartner Says Worldwide IT Spending Forecast to Reach $3.7 Trillion in 2013 (2013), http://www.gartner.com/newsroom/id/2394415 [dostęp: 1.07.2013].
Hilberg R. (2007), „It takes an enormous amount of courage to speak the truth when no one else is out there”, Democracy Now, Interview with Hilberg z 9 maja,
http://www.democracynow.org/2007/5/9/it_takes_an_enormous_amount_of [dostęp: 1.07.2013].
Hilbert M., Lopez P. (2011), „The world’s technological capacity to store, communicate, and compute information”, Science, 332, 6025, s. 60–65.
Ilczuk D. (2012), Ekonomika kultury, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
Kapralski S. (2012), Naród z popiołów. Pamięć zagłady a tożsamość Romów, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar.
Stiegler B. (2006), „Anamnesis and hypomnesis: The memories of desire”, tłum. F.X. Gleyzon, w: L. Armand, A. Bradley (red.), Technicity, Prague: Litteraria Pragensia, s. 15–41.
Stiegler B. (2009), Technics and Time, 2. Disorientation, tłum. S. Barker, Stanford, CA: Stanford University Press.
Piotr Tadeusz Kwiatkowski, Przemysł pamięci, w: Modi memorandi. Leksykon kultury pamięci, red. Magdalena Saryusz-Wolska, Robert Traba, współpraca: Joanna Kalicka, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar, 2014, s. 403-408.

