KANON

Kanon to zbiór dzieł, postaci, zdarzeń, artefaktów, które uznawane są za fundamentalne dla → historii i → tożsamości danej grupy i których aktualność ma wymiar ponadpokoleniowy. Związki kanonu z pamięcią wyznaczają procesy selekcji, wartościowania i trwania (Assmann 2013 [2008]). Jego historia i funkcje różnią się jednak w zależności od tego, czy mówimy o kanonie historycznym czy o literackim.  

Kanon historyczny
Kanon historyczny to zbiór zdarzeń (np. bitwa pod Monte Cassino), postaci (np. Tadeusz Kościuszko [1746–1817]) oraz artefaktów (np. Wawel, Pan Tadeusz, legenda o Kraku), które jakoby zdarzyły się w → przeszłości i o których wiedza jest obowiązująca w określonych zbiorowościach (wspólnotach, grupach społecznych). Kanony historyczne funkcjonują nie we wszystkich wspólnotach, lecz jedynie w tych wyobrażonych (Anderson 1997 [1983]) lub w grupach ideologicznych (Ossowski 1967 [1959]), w których „uczestnictwo nie zakłada instytucjonalnej inicjacji czy aktu przyjęcia na członka” (tamże: 159), tj. w takich, gdzie podstawowym czynnikiem więzi jest świadomość wspólnego stosunku do pewnych przedmiotów, symboli i osób. Ważną cechę takich wspólnot stanowi fakt obejmowania przez więzi grupowe przeszłych, obecnych i przyszłych (→ przyszłość) → pokoleń. To właśnie za sprawą kanonów historycznych – i tylko ich – może wytworzyć się poczucie ponadpokoleniowych więzi wspólnotowych. Tyczy się to → narodów, niektórych grup regionalnych i lokalnych oraz wspólnot ponadnarodowych (Europejczycy, ludzie kultury, ludzkość). Kanon pełni w nich funkcje dwojakie: integracyjne i legitymizujące.
Funkcje integracyjne polegają na dostarczaniu wspólnocie zbioru symboli oraz wartości, idei czy wzorów zachowań, wykorzystywanych w procesie budowania tożsamości zbiorowych (wspólnotowych). W takim środowisku społecznym jednostki powinny dysponować minimum wiedzy o kanonie. Ktoś, kto urodził się w Polsce i mówi po polsku, ale nie wie, kim byli Adam Mickiewicz (1798–1855) czy Tadeusz Kościuszko, uznany zostanie za nietypowego przedstawiciela Polaków (nieuświadomionego członka grupy narodowej).
Kształtowanie się kanonów w niewielkim stopniu jest procesem spontanicznym. Ich powstanie zawsze ma związek z działalnością instytucji-autorytetów, które dokonują swoistego aktu nominacji, a następnie upowszechniają we wspólnocie wiedzę o kanonie. Wydarzenie lub postać raz nominowane do kanonu uzyskują znaczny stopień autonomii wobec instytucji-autorytetów w dalszej swojej egzystencji społecznej. Dla ukształtowania się kanonów historycznych (jako składowych szerszej konstrukcji, tzn. kultury narodowej) większości narodów europejskich kluczowa była działalność elit kulturowych odrodzenia (Znaniecki 1990 [1952]) oraz elit politycznych w drugiej połowie XIX w. (Hobsbawm, Ranger 2008 [1983]).
Funkcje legitymizujące polegają na odwoływaniu się do przeszłości w celu uwiarygodnienia i uprawomocnienia roszczeń do przywództwa we wspólnocie. Praktyki takie, stosowane przez grupy i jednostki co najmniej od końca XIX w., czyli odkąd pojawiły się nowoczesne (→ nowoczesność) społeczeństwa z powszechnym prawem wyborczym (tamże), stały się nieodłącznym elementem życia politycznego. Legitymizację osiąga się przez selektywne odwoływanie się do wybranych elementów kanonu, a przede wszystkim dzięki takiej ich interpretacji, z której wynika, że to właśnie my, a nie inne ugrupowania lub jednostki, najlepiej ochronimy → tradycje wspólnoty.
Dla funkcjonowania zdarzeń i postaci jako elementów kanonu nie ma znaczenia, czy ich przedstawienia są prawdziwe, tudzież zgodne z ustaleniami historyków na ich temat. Istotne jest natomiast to, by w powszechnym odczuciu członków wspólnoty konstruującej kanon były one uznawane za prawdziwe. W kręgu kultury europejskiej przedstawienia zdarzeń i postaci uważane za nieprawdziwe nie mogą pełnić ani funkcji legitymizujących, ani integracyjnych.
Kanon historyczny, choć – podobnie jak moda – obowiązuje nieformalnie, różni się od niej w sposób zasadniczy. Moda jest chwilowa i przemijająca (chociaż też społecznie zobowiązująca), kanon – przeciwnie, w jego skład wchodzą bowiem jedynie elementy pozbawione wszelkiej ulotności i tymczasowości; takie, o których sądzi się, że są i będą dziedziczone (→ dziedzictwo) z → pokolenia na pokolenie. Doniosłość kanonów historycznych dla funkcjonowania grup społecznych uwidacznia się przede wszystkim w kulturach, w których pojawia się napięcie między trwaniem a zmiennością; w tych, w których podejmowane są próby zachowania ciągłości (kulturowej, społecznej) mimo dokonujących się zmian, a więc tam, gdzie dominuje poczucie → czasu linearnego.
W ciągu ostatnich 150 lat doszło w kulturze europejskiej do swoistej przemiany form kanonu historycznego. Dla przełomu XIX i XX w. charakterystyczny był kanon zamknięty, czyli taki, w którym dość dokładnie określony został nie tylko zestaw tworzących go elementów (nazw wydarzeń, postaci i wytworów kulturowych), lecz także sposób ich interpretacji (wartości, idei, wzorów zachowań przyporządkowanych każdemu z nich). Ten typ kanonu występował w społeczeństwach mało zróżnicowanych pod względem kulturowym, cechujących się w miarę jednolitym systemem wartości, lub takich, których pluralizm nie mógł się ujawniać w sferze publicznej. W skrajnych przypadkach kanon przybiera postać panteonu. W odróżnieniu od zwykłego kanonu nie podlega on ewolucji, lecz zmienia się wraz z rewolucjami (politycznymi, społecznymi, obyczajowymi).
W społeczeństwach kulturowo spluralizowanych kanony historyczne ewoluują ku formie otwartej, w której określony jest sam skład kanonu (zestaw zdarzeń, postaci i wytworów kulturowych). Członkowie wspólnoty powinni coś o nim wiedzieć, lecz interpretacja składowych nie uległa kodyfikacji i pozostaje kwestią indywidualną. To dzięki temu w społeczeństwie tak bardzo zróżnicowanym jak współczesne społeczeństwo polskie → kult Fryderyka Chopina (1810–1849) może zbliżać sprzątaczkę (która wie tylko tyle, że Chopin był wielki) i wytrawnego melomana (który rozpozna każdy jego utwór). Ta forma kanonu jest typowa dla drugiej połowy XX stulecia.
W społeczeństwach ponowoczesnych charakteryzujących się płynnością granic oraz wielością centrów edukacyjnych i opiniotwórczych występują kanony historyczne w postaci jeszcze słabszej: jako reguły kanoniczności. Nie są w nich przesądzone ani interpretacje, ani nawet sam zestaw elementów składających się na kanon. Ustala się je każdorazowo w aktach podejmowanych przez jednostki i środowiska. Przykład reguł kanoniczności stanowią rankingi najważniejszych wydarzeń, wynalazków, bitew, najwybitniejszych ludzi itp., pojawiające się w różnego rodzaju popularnych publikacjach. Proponowanego w nich zestawu elementów nie sposób traktować zupełnie serio, bo w każdej chwili można się pokusić o skonstruowanie innego, konkurencyjnego, lecz równie dobrze uzasadnionego zestawu. Tym, co pozostaje nienaruszone i niezmienne, jest samo przekonanie o isnieniu kanonu. [ASz]

Kanon literacki
Kanon literacki pierwotnie (od IV w. n.e.) oznaczał definitywną listę ksiąg tworzących Biblię (stąd pojęcie ksiąg kanonicznych i niekanonicznych). Następnie, aż do końca XVIII w., kanonem nazywano wybór lektur zalecanych do studiowania w szkołach, napisanych głównie przez autorów starożytnych (klasycznych) oraz chrześcijańskich (to znaczenie obowiązuje do dziś w świeckiej tradycji edukacyjnej). W końcu terminem tym zaczęto określać listę dzieł, którym przypisuje się niewątpliwe autorstwo danego pisarza (w odróżnieniu od → apokryfów lub tekstów niepewnego autorstwa).
Te znaczenia – religijne i świeckie – wpłynęły decydująco na rozumienia kanonu w wiekach późniejszych. W znaczeniu religijnym wytycza on zasięg ortodoksji narzucany przez autorytet danej wspólnoty (Kościoła), natomiast w świeckim zakreśla granice wykształcenia lub akceptowanego zachowania. W pierwszym wypadku nie wolno poza niego wykraczać pod groźbą popadnięcia w konflikt z → władzą. W drugim należy przestrzegać kanonu, by należeć do wspólnoty podzielającej te same wzorce kulturowe.
Z kanonem ściśle związana jest kanonizacja, czyli akt nadania osobie, dziełu lub regule znaczenia ponadhistorycznego, a jednocześnie wzorcowego. W tradycji religijnej (katolickiej) chodzi o uświęcenie osoby świeckiej. Natomiast w tradycji świeckiej (edukacyjnej, estetycznej) kanonizacja oznacza przypisanie dziełu wyjątkowej wartości. „Jakiś tekst jest kanoniczny nie dlatego, że jest ostateczny lub poprawny i stanowi część oficjalnej biblioteki, ale dlatego, że staje się wiążący dla pewnej grupy ludzi” (Bruns 1984: 464). Jeśli rozumieć kulturę jako system powiązanych ze sobą i konkurujących wartości, to kanonizacja wyznacza w niej obszary centralne, traktowane jako wzorcowe punkty odniesienia w ocenie rzeczywistości. Tym samym dzieła i praktyki artystyczne odległe od kanonicznych umieszcza się na marginesach danego systemu, minimalizując ich wpływ na użytkowników kultury. 
W obydwu tradycjach, religijnej i świeckiej, formowanie kanonu stanowi jednocześnie efekt określonych wyborów ideologicznych i narzędzie kulturowej dominacji. Kanon powstaje zawsze w wyniku dwóch operacji: włączania i wyłączania. Włączanie jednych dzieł do kanonu (kanonizacja) i wyłączanie innych (dekanonizacja) jest zabiegiem znaczącym, opartym na wartościach akceptowanych przez daną grupę. Długowieczność szkolnego kanonu średniowiecznego w Europie zagwarantowana była przez dominację łacińskiego chrześcijaństwa, niezmienność kanonu klasycystycznego miała z kolei uzasadnienie w trwałości systemu monarchicznego. Wraz z nadejściem XIX w. oraz tworzeniem się kultur narodowych, opartych na odmiennych poglądach estetycznych i politycznych, jednorodność kanonu estetycznego uległa rozchwianiu dzięki wielości konkurujących ze sobą estetyk oraz ideologii. W konsekwencji XX-wiecznych sporów światopoglądowych samo pojęcie kanonu uległo gwałtownej rewizji i stało się przedmiotem intensywnych debat.
Autorzy przez długie lata uznawani za niekanonicznych mogą na skutek zmian w systemie estetycznym i ideologicznym nabrać kanonicznego znaczenia, i odwrotnie: ci, którzy przez lata byli uznawani za należących do kanonu, bardzo łatwo mogą zostać z niego wykluczeni. Pierwszy proces dobrze ilustrują w polskiej → literaturze Stanisław Ignacy Witkiewicz (1885–1939) i Bruno Schulz (1892–1942), przez swoich współczesnych uznawani za pisarzy manierycznych, niezrozumiałych i wtórnych, a następnie zaliczeni do ścisłego kanonu polskiej literatury nowoczesnej. Przykładem drugiego procesu mogą być Juliusz Kaden-Bandrowski (1885–1944) czy Wacław Berent (1873–1940), których twórczość wprawdzie nadal uważa się za znaczącą, ale jedynie w odniesieniu do określonej epoki historycznej.
Pokazuje to, że pojęcie kanonu daje się różnicować ze względu na kontekst historyczny. Z jednej strony mamy do czynienia z kanonem ponadhistorycznym, do którego czytelnicy najchętniej zaliczą dzieła wykraczające w swoim oddziaływaniu poza ściśle określony kontekst kulturowy. Z drugiej – występują liczne kanony lokalne, nadające niewątpliwe znaczenie dziełom charakterystycznym czy typowym dla danej epoki (kanon renesansowy, romantyczny, modernistyczny itd.). Oczywiście także w obrębie tych wszystkich kanonów muszą zachodzić zmiany, albowiem żywotność kanonu uzależniona jest paradoksalnie od jego podatności na → rewizje. Należy pamiętać również o tym, że kanon ustalany przez znawców (krytyków, naukowców) zwykle różni się od tego układanego (w drodze plebiscytu czy głosowania) przez publiczność nieprofesjonalną. Oznacza to, że zasady tworzenia kanonu są ściśle powiązane z interesami grupy go formującej.
W XX w. pod wpływem marksizmu, feminizmu i postkolonializmu uniwersalność kanonu została gwałtownie zakwestionowana i ograniczona na rzecz kanonów lokalnych i uwzględniających różne grupy interesu, co znalazło odzwierciedlenie w zróżnicowaniu list lektur obowiązkowych na amerykańskich (a następnie europejskich) uczelniach, gdzie spory o kanon były najgwałtowniejsze. „Wielka tradycja” literatury angielskiej, oparta – jak wyraził to wpływowy krytyk literacki Frank Raymond Leavis (1895–1978) – na „świadomości możliwości życiowych”, została poddana krytyce jako tradycja wpisująca się w ramy imperialnej i mieszczańskiej polityki brytyjskiej, w której uniwersalne „możliwości życia” nie uwzględniały odmiennej perspektywy: ludzi biednych, zmarginalizowanych bądź wykluczonych, dla których godne życie było trudne lub niemożliwe.
Jeżeli zgodzić się z twierdzeniem, iż kanon to skuteczny instrument polityki kulturowej (narzucania pewnej wizji kultury i odrzucania innej, przyjmowania pewnych wartości i negowania innych), to należy mieć świadomość, że nie istnieje kultura wolna od aktów kanonizacji (a tym samym dekanonizacji). Stawką sporu o kanon nie jest więc odrzucenie samej strategii kanonizacji (tej bowiem odrzucić nie sposób), lecz wizja kultury, którą chce się podzielać, oraz korpus tekstów, do których chce się nawiązywać. Zarazem jednak przeciwnicy rewizji kanonu (jak Harold Bloom) argumentują, że o przynależności doń danego dzieła decyduje wyłącznie jego ponadhistoryczna wartość artystyczna. Tu jednak pojawia się problem uzasadniania owej wartości, gdyż żaden system ocen estetycznych nie jest wolny od historycznego kontekstu, w którym powstał. Liberalni krytycy kulturowego, czyli konserwatywnego uniwersalizmu dowodzą, że wszelkie próby odwoływania się do „wiecznych” wartości maskują jedynie chęć utrwalenia kulturowego i społecznego status quo, a więc dominacji jednej grupy społecznej (mającej największy wpływ na kształtowanie gustów) nad drugą (której nie pozwala się na wyrażanie własnych, ograniczonych opinii).
Dzisiejsze spory o kanon przybierają postać sporu między konserwatywną a liberalną wizją kultury. Aby ominąć te dwie skrajne postawy, John Guillory  proponuje „raczej rekonstruować historyczny obraz tego, jak dzieła literackie były tworzone, rozpowszechniane, odtwarzane, czytane na nowo i na nowo nauczane przez kolejne pokolenia i epoki”. Chcąc „zrozumieć historyczne okoliczności określające tworzenie kanonu literackiego, powinniśmy dostrzegać jego historię jako historię wytwarzania i odbioru tekstów” (Guillory 1995: 239). [MPM]

Michał Paweł Markowski, Andrzej Szpociński

Hasła pokrewne: apokryf, dziedzictwo, literatura, naród, tradycja

Bibliografia
Anderson B. (1997), Wspólnoty wyobrażone: rozważania o źródłach i rozprzestrzenianiu się nacjonalizmu, tłum. S. Amsterdamski, Kraków: Wydawnictwo Znak.
Assmann A. (2013), „Kanon i archiwum”,  tłum. A. Konarzewska, w: A. Assmann, Między historią a pamięcią, red. M. Saryusz-Wolska, Warszawa: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, s. 74-88.
Bloom H. (1994), The Western Canon: The Books and School of the Ages, New York: Harcourt Brace.
Bruns G.L. (1984), „Canon and power in the Hebrew scriptures”, Critical Inquiry, 10 (3), s. 462–480.
Guillory J. (1995), „Canon”, w: F. Lentrichcia, T. McLaughlin (red.), Critical Terms for Literary Studies, Chicago: University of Chicago Press, s. 233–249.
Hobsbawm E. (2008), „Masowa produkcja tradycji: Europa lat 1870–1914”, w: E. Hobsbawm, T. Ranger (red.), Tradycja wynaleziona, tłum. M. Godyń, F. Godyń, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, s. 275–316.
Jarzębski J. (1994), „Metamorfozy kanonu”, Znak, 7, s. 12–18.
Kurczewska J. (2000), „Kanon kultury narodowej”, w: J. Kurczewska (red.), Kultura narodowa i polityka, Warszawa: Oficyna Naukowa, s. 25–64.
Ossowski S. (1967), „Wielogłowy Lewiatan i grupa społeczna (O perypetiach pojęciowych socjologii)”, w: S. Ossowski, Dzieła, t. IV: O nauce, Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, s. 137–319.
Sitterson J.C. (1993), „Canon”, w: A. Preminger, T.V.F. Brogan (red.), The New Princeton Encyclopedia of Poetry and Poetics, Princeton: Princeton University Press, s. 186–188.
Surynt I., „Między nobilitacją i legitymizacją, czyli o pamięci kulturowej zamkniętej w kanonie”, w: Polsko-niemieckie miejsca pamięci, t. IV: Refleksje metodologiczne, red. H. H. Hahn, R. Traba, współpraca: M. Górny, K. Kończal, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar 2013, s. 244-257.
Szpociński A. (1989), Przemiany obrazu przeszłości Polski: analiza słuchowisk historycznych dla szkół podstawowych 1951–1984, Warszawa: Uniwersytet Warszawski, Instytut Socjologii.
Szpociński A. (2006), „Crisis of cultural canons in postmodern society”, International Journal of Sociology, 4, s. 80–95.
Venuti L. (2008), „Canon”, w: L.Venuti, The Translator’s Invisibility: A History of Translation,  wyd. 2, London: Routledge, s. 35–82.
Znaniecki F. (1990), Współczesne narody, tłum. Z. Dulczewski, Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe.

Andrzej Szpociński, Michał Paweł Markowski, Kanon, w: Modi memorandi. Leksykon kultury pamięci, red. Magdalena Saryusz-Wolska, Robert Traba, współpraca: Joanna Kalicka, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar, 2014, s. 182-186.